Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kreskówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kreskówka. Pokaż wszystkie posty

2 września 2017

Whispering Willows

Whispering Willows to mały, ale dopieszczony indyk, który jest zarazem debiutem amerykańskiego studia Night Light Interactive. Choć tytuł nie zostanie w mojej pamięci na długo, to chciałoby się, aby każda produkcja indie była dopracowana minimalnie na takim samym poziomie jak Whispering Willows. Mechanika jak i dwuwymiarowa grafika cieszą, nie powodują zgrzytów z odbiorze. Gra nosi także wszelkie znamiona przygodówki widzianej w rzucie bocznym, jednak trochę nad wyraz użyto tu sformułowania „gra logiczna”. Zębów na zagadkach nie zjadłam i generalnie mówiąc grało się łatwo i przyjemnie. Krótko, ale treściwie. Z pomysłem, ale bez większej głębi.


10 lutego 2017

Memoranda

Nie trzeba mi było długo zwlekać aby zagrać w grę Memoranda. Dowiedziałam się o niej na niedługo przed jej premierą. Do sięgnięcia po tytuł przekonały mnie dwie rzeczy: wyjątkowo osobliwe screeny (grafika coś w sobie miała) oraz adnotacja twórców z Bit Byterz o tym, że gra inspirowana jest twórczością japońskiego pisarza Harukiego Murakamiego. I mimo, że przeczytałam zaledwie pół jednego dzieła Harukiego (Norwegian Wood) to zaczarowało mnie ono do szpiku kości (przestałam jednak ją czytać, gdy w mojej głowie zaczęły rodzić się niebezpieczne wizje rzucenia się pod pociąg). Chociaż powieści tegoż autora mają gęstą atmosferę i ciężki, egzystencjalny wydźwięk, to lubię ten klimat. Dlatego z marszu zdecydowałam się na Memorandę.

4 lutego 2017

To The Moon

Jak to jest, że gra która ma 76 megabajty bije na głowę inne olbrzymie pozycje? Wszystko to za sprawą wyjątkowej, niecodziennej historii oraz wzruszającego soundtracku. To The Moon to przygodówka zaskakująca zarówno pod kątem mechaniki jak i rozwiązań fabularnych. Najbardziej zaskakujące było jednak to, że ta eksperymentalna gra zaczarowała mnie mimo wykonania w stylu izometrycznego 2D, które kojarzy mi się z japońskimi produkcjami typu Harvest Moon. Te 6-letnie już dzieło łamie popularne stwierdzenie, że w grach jedną z najważniejszych rzeczy jest powalająca i realistyczna grafika. W To The Moon jej nie ma. Twórcy z Freebird Games stworzyli dzieło niszowe i niezależne. Produkcja odniosła jednak tak wielki sukces, że w bieżącym roku pojawić się ma kolejna gra o przygodach niezłomnych naukowców pozwalających na spełnianie marzeń osobom znajdującym się na łożu śmierci.


2 września 2016

South Park Kijek Prawdy

Chamska, bezpruderyjna, bezwstydna, rasistowska, seksistowska, bez zahamowań, arogancka, grubiańska, nieokrzesana, nieprzyzwoita, ordynarna, prostacka, prymitywna, wulgarna, świńska, obcesowa, sprośna i niepoprawna politycznie. Taka jest gra South Park: Kijek Prawdy. Gromadzi w sobie wszystko co najlepsze (dla niektórych spaczonych jednostek) i najgorsze zarazem. Więc jeśli pierdzenie przy stole i dłubanie w nosie jest dla Ciebie bezsprzecznym aktem złego wychowania – nie graj. Dobrze Ci radzę. Dłubania w nosie co prawda w South Park nie ma, ale pierd ściele się gęsto.